ZA INWESTYCJĘ W ŚRODOWISKO

EKOKARLIK DLA CHYBIA!

Gmina Chybie znalazła się wśród laureatów konkursu „EkoKarlik” zorganizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
- Celem konkursu była promocja etyki ekologicznej w działaniach na rzecz ochrony środowiska w regionie, pokazanie różnorodności rozwiązań w ochronie środowiska oraz zachęcenie do podejmowania działań na rzecz ochrony środowiska - informuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Wyłoniono ośmiu laureatów tego konkursu. Wśród nich jest tylko jeden przedstawiciel powiatu cieszyńskiego. To gmina Chybie, którą nagrodzono za proekologiczne osiągnięcia ostatnich kilku lat. - Gmina Chybie od 2010 roku sukcesywnie inwestuje w ochronę środowiska i realizuje projekty związane z poprawą gospodarki wodno-ściekowej, ochrony powietrza, a także edukacji ekologicznej. Dzięki pozyskanym środkom finansowanym zrealizowano przedsięwzięcia z zakresu termomodernizacji budynków użyteczności publicznej, wdrożono program ograniczania niskiej emisji, który posłużył mieszkańcom w uzyskaniu dotacji na wymianę niskosprawnych i nieekologicznych kotłów i pieców, a kanalizacja sanitarna obejmuje już ponad 60 proc. aglomeracji. W najbliższych latach gmina Chybie planuje podejmowanie kolejnych działań z zakresu ochrony środowiska, w tym największej inwestycji, czyli kolejnego etapu budowy kanalizacji, którego koszt szacowany jest na blisko 60 mln zł. Gmina planuje także pozyskanie zewnętrznych środków na dalsze prace termomodernizacyjne budynków - informuje samorząd Chybia.
Konkurs nie zakładał gratyfikacji finansowych - nagrodami były statuetka i tytuł „EkoKarlik”, a także możliwość posługiwania się logo konkursu oraz zdobytym tytułem. Nagrodę w imieniu gminy Chybie odebrał sekretarz gminy Andrzej Bura.

(hos)




USTRONIA WALKA O CZYSTE POWIETRZE

MNIEJ DYMIENIA POD RÓWNICĄ

Pod Równicą normą jest już pomoc dla mieszkańców, którzy są zainteresowani wymianą pieców w swoich domach. Samorząd Ustronia wspiera takie działania, udzielając dotacji lub pożyczek. Nie bez znaczenia jest tu także pomoc Wojewódzkiego Funduszu Ochrony i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Zakończyła się właśnie ósma edycja programu wymiany źródeł ciepła na ekologiczne. Minionej jesieni mieszkańcy wymienili 30 starych pieców węglowych na gazowe, albo opalane ekologicznym węglem. Na ten cel miasto przeznaczyło 181 tys. zł, a jednostkowa dopłata wyniosła do 6032 zł i była bezzwrotna. - Do tej pory udało się wymienić już kilkaset starych pieców, co ma pozytywny wpływ na czystość powietrza w naszym mieście. Ustroń jest miastem uzdrowiskowym i tego rodzaju działania mają priorytet - mówi burmistrz Ireneusz Szarzec.
Pieniędzy na realizację programu ograniczenia niskiej emisji jest ciągle za mało. Stąd współpraca z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, skąd można pozyskać finansowe wsparcie. - W kolejce czeka blisko trzydzieści wniosków mieszkańców o dofinansowanie, dla których nie starczyło pieniędzy w ubiegłorocznej edycji programu. Staramy się, żeby pula pieniędzy była jeszcze większa - podkreśla gospodarz miasta. Jednocześnie podczas grudniowej sesji radni doprecyzowali regulamin, będący podstawą udzielania dotacji z budżetu miasta na wymianę źródeł ciepła w budynkach mieszkalnych. Dokument uzupełniono o zapis, że warunkiem otrzymania dotacji jest niezaleganie przez wnioskodawcę wobec miasta z płatnościami podatków i opłat oraz nieposiadanie jakichkolwiek innych długów.
Na zdjęciu to nie mgła, lecz smog, z którym samorząd Ustronia walczy od lat...

(mark)




CIEPŁY DOM

W ZGODZIE Z PRZYRODĄ

Początek roku to dla wielu mieszkańców naszego regionu okres planowania i przygotowywania budów, remontów oraz termomodernizacji domów czy bloków. Warto pamiętać wówczas o skrzydlatych sąsiadach, którzy zdążyli się już zadomowić w niewidocznych miejscach elewacji.
Szczeliny dylatacyjne między płytami, otwory wentylacyjne, puste miejsca pod parapetami czy przestrzenie między ścianą a rynną - to zazwyczaj tam ptaki zakładają swoje gniazda, a nietoperze szukają dziennego schronienia. Podczas prac remontowych zdarza się więc, że niezauważone dotąd zwierzęta zostają żywcem zamurowane i giną w męczarniach.
Jak szacuje Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”, tylko w jednym bloku może znajdować się kilkadziesiąt ptasich gniazd i schronienie kilkuset nietoperzy. Skala problemu jest więc dość duża i prowadzi do spadku liczebności niektórych gatunków, np. wróbli czy jerzyków.
Można jednak pogodzić prace remontowe z ochroną przyrody. Przede wszystkim ważne jest odpowiednie przygotowanie, którego pierwszym etapem powinna być szczegółowa ocena skali zjawiska. Należy sprawdzić, czy budynek nie służy nietoperzom za schronienie lub nie ma w jego szczelinach ptasich gniazd. Następnie dobrze byłoby zapewnić znalezionym zwierzętom nowe schronienie, np. przez zbudowanie specjalnych skrzynek, w których mogłyby zamieszkać, albo zabezpieczyć to już istniejące. W przypadku remontu całego bloku, do takich działań chroniących przyrodę zobowiązany jest inwestor. Jeśli remontujemy własny dom, o życie skrzydlatych sąsiadów musimy zadbać sami.
Według specjalistów, inwentaryzację ptaków najlepiej przeprowadzać wiosną, w kwietniu i maju. Z kolei za nietoperzami warto rozglądać się w czerwcu, sierpniu czy październiku.

(mfk)




WARTO PRZESTAĆ TRUĆ

W Wiśle ruszy wkrótce nabór wniosków dotyczących finansowych dotacji na wymianę starych kotłów grzewczych. Warto pomyśleć o takiej inwestycji, aby przestać truć siebie i innych.
Stare kotły węglowe mają dwa, bardzo poważne minusy. Po pierwsze, są mało efektywne, to znaczy pochłaniają bardzo dużo węgla, aby wyprodukować odpowiednią ilość ciepła. Po drugie, wypuszczają w powietrze wielkie ilości trujących substancji przyczyniając się do powstawania smogu, który w ostatnim czasie mocno dał o sobie znać także na ziemi cieszyńskiej. Zmiana starych kotłów na nowe, efektywne energetycznie i ekologiczne, czyli chroniące środowisko naturalne, jest więc ze wszech miar słusznym pomysłem. Bo pozwoli oszczędzić wydatki na paliwo grzewcze, a po drugie zredukuje ilość trujących substancji w powietrzu, którym posiadacz kotła również oddycha.
Wymiana kotła ma oczywiście minus - kosztuje, i to sporo. Ale właśnie dlatego mieszkańcy Wisły posiadający stare urządzenia grzewcze w swoich domach powinni się zainteresować miejskimi dotacjami, jakie w tym roku będą udzielane w związku z wymianą kotłów. Dotacja taka wyniesie do 70 procent wartości całej inwestycji, ale nie więcej niż 7 tysięcy zł. - Dotacja dotyczy kotłów węglowych retortowych (ekogroszek), kotłów retortowych na biomasę (pelety), spełniających wymogi 5 klasy kotłów - informuje Urząd Miejski w Wiśle dodając, że kotły te muszą posiadać konstrukcję uniemożliwiającą spalanie stałych odpadów komunalnych. Ale sama wymiana kotła na nowy nie wystarczy, aby otrzymać dotację. Trzeba jeszcze złożyć w Urzędzie Miejskim odpowiedni wniosek. Ich przyjmowanie rozpocznie się 20 lutego i potrwa do 31 marca. Już dziś warto jednak pomyśleć o złożeniu takiego wniosku, gdyż w przypadku, kiedy wniosków będzie więcej niż pieniędzy na dotacje, decydować będzie kolejność zgłoszeń. Więc im szybciej, tym lepiej.
Program wymiany starych kotłów grzewczych na nowe, ekologiczne, miasto Wisła prowadzi we współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

(hos)


Do druku: pdf