Wielkie sadzenie w Iskrzyczynie

NA POMOC PRZYRODZIE

O ponad 160 nowych drzew i krzewów wzbogacił się Iskrzyczyn. Mała miejscowość znalazła się w centrum zainteresowania Klubu Gaja z Bielska-Białej, który realizuje projekt "Święto Drzewa - wśród pól". Jego celem jest ochrona różnorodności biologicznej i łagodzenie skutków zmian klimatu na terenach rolniczych.
Na polach w Iskrzyczynie, w rejonie ulicy Golina, posadzono drzewa i krzewy rodzimych gatunków. Okazy te nie tylko dają schronienie dla dzikich zwierząt, ale także służą pszczołom miodnym i innym zapylaczom. - Głównym kryterium doboru roślin było uzupełnienie istniejącego zadrzewienia liniowego z grabów, olchy i innych gatunków miododajnych. W sąsiedztwie bowiem znajduje się pszczela pasieka. Wybrane zostały gatunki roślin spotykane w lesie lub na jego obrzeżu. Spośród drzew są to lipy, klony, dęby, jesiony, wierzby, brzozy, graby, olchy, a wśród krzewów: tarnina, głóg, bez czarny, jarzębina i derenie. Rośliny były dobierane także pod kątem tego, aby zwierzęta należące do różnych środowisk, na przykład ptaki: sowa uszata, dzięcioł zielony, sikora modra, słowik szary, kuropatwa, sroka czy pokrzewka cierniówka, a także ssaki: orzesznica, ryjówka aksamitna, łasica łaska, jeż europejski, mysz zaroślowa, zając szarak czy kuna domowa oraz różne gatunki owadów czy gadów mogły swobodnie zamieszkiwać dany teren - wyjaśnia Agata Konior, nauczyciel przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Przyrodniczo-Technicznych w Międzyświeciu. Uczniowie tej szkoły wzięli udział w wielkim sadzeniu w Iskrzyczynie.
Projekt "Święto Drzewa - wśród pól" dofinansowany jest ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W ubiegłym roku podobna akcja jak w Iskrzyczynie miała miejsce w Nawojowej i Włodzieninie.
- W ten sposób chcemy zachęcić mieszkańców z terenów wiejskich do podejmowania lokalnych działań na rzecz sadzenia i ochrony zadrzewień śródpolnych, które stanowią o niepowtarzalnym pięknie krajobrazu i podnoszą walory wypoczynkowe miejscowości. Są także ostoją dzikiej przyrody i wielkim sojusznikiem rolników - mówi Jacek Bożek z Klubu Gaja.

(kredo)



Pod Czantorią i Równicą

AKCJA AZBEST

W Ustroniu trwa akcja usuwania z posesji wyrobów zawierających azbest. Najpierw zrobiono spis obiektów na terenie miasta, następnie pozyskano fundusze, by rozpocząć demontaż, transport i utylizację wyrobów zawierających szkodliwy dla zdrowia materiał.
Trzy lata temu w Ustroniu w trakcie spisu z natury określono nie tylko ilość wyrobów zawierających azbest, ale również ich lokalizację. Okazało się, że na terenie miasta jest ponad 231 ton rakotwórczego materiału. Głównie pokrywają dachy i elewacje. Rada Miasta uchwaliła "Program usuwania wyrobów zawierających azbest z terenu miasta Ustroń na lata 2015-2032", a burmistrz złożył wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach o środki finansowe na jego usunięcie. Pieniądze zostały przyznane.
W ubiegłym roku właściciele nieruchomości, na których znajdował się azbest, mogli uzyskać dofinansowanie. Pomoc wynosiła maksymalnie 800 zł za tonę odpadów zawierających azbest w przypadku ich demontażu, transportu i unieszkodliwienia lub 600 zł w przypadku ich transportu i unieszkodliwienia. W efekcie w 2016 roku z 35 nieruchomości na terenie Ustronia usunięto łącznie 60,14 ton odpadów zawierających azbest. Całkowity koszt wyniósł 53 614,74 zł, z czego 39 693,98 zł stanowiła dotacja z WFOŚiGW w Katowicach i NFOŚiGW w Warszawie. Resztę kosztów ponieśli właściciele nieruchomości.
Akcja kontynuowana jest w tym roku. Miasto otrzymało kolejne wsparcie finansowe z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Mieszkańcy zainteresowani pozbyciem się groźnych dla zdrowia wyrobów zawierających azbest mogli składać wnioski o dotację. Chętnych nie brakowało.
Na majowej sesji Rady Miasta wprowadzono dodatkowy zapis o warunkach przyznania dotacji, mając na uwadze efektywne gospodarowanie środkami publicznymi. Osoba wnioskująca o dotacje nie może posiadać wobec gminy, jakichkolwiek "zaległości z tytułu podatków i opłat oraz innych danin publicznych, a także zaległości o charakterze cywilnoprawnym" - jak zapisano w poprawce do regulaminu.

(mark)



Kto tak naśmiecił...

POSPRZĄTALI MALINKĘ

Uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Wiśle Malince od dawna biorą regularnie udział w akcji sprzątania świata. Nie inaczej było w tym roku.
Akcja "Sprzątanie świata - Polska" to część międzynarodowego ruchu na rzecz ochrony środowiska "Clean up the World". Uczniowie z Malinki od dawna biorą udział w tej akcji i sprzątają swoją dolinę. W tym roku, z uwagi na wyjątkowo długą zimę, uzbrojeni w worki z rękawicami na dłoniach, ruszyli w teren dopiero w maju. Plon ich był pracy był pokaźny - 18 worków z różnego rodzaju śmieciami, które zabrudzały Malinkę.

(hos)




Do druku: pdf